Kulisy pożaru nad Biebrzą

Kulisy pożaru nad Biebrzą
Co czujesz widząc i gasząc pożar nad Biebrzą? Jak wygląda ogień i co działo się na biebrzańskich łąkach? Czy teren podpalono celowo? Rozmawiamy z licencjonowanym przewodnikiem po Biebrzańskim Parku Narodowym: Agnieszką Zach oraz z rolnikami mieszkającymi w otulinie parku. Opowiadają nie tylko jak wyglądał pożar, ale również jak trudne potrafi być życie na Podlasiu w otulinie parku.

 

O czym rozmawialiśmy w odcinku?
[00:00] Jak wyglądał pożar Biebrzy z środka? Opowiada Agnieszka Zach – wiedźma biebrzańska
[01:54] Jak powstawał ten odcinek i o czym jest?
[02:45] Gaszenie pożaru Biebrzańskiego Parku Narodowego w nocy
[06:04] Odcięcie strażaków przez pożar i gaszenie w czasie dnia
[10:47] Następstwa pożaru i suszy na Biebrzą i wpływ koronawirusa na turystykę
[14:19] Niezwykłe sposoby zwiedzania Biebrzańskiego Parku Narodowego: lot balonem, nurkowanie i spływ tratwą po Biebrzy
[17:35] Pytania towarzyszące zbieraniu materiałów do tego odcinka
[18:06] Opowieści rolników z otuliny parku dotyczące tradycji ścinania łąk na tym obszarze
[19:12] Jak powstał Biebrzański Park Narodowy
[19:38] Czemu na tym terenie NIE wypala się już od dawna traw?
[21:14] Jak działają mechanizmy dofinansowań do dzierżaw terenów w Biebrzańskim Parku Narodowym
[24:12] Koszenie łąk nad Biebrzą
[26:38] Brak wsparcia dla lokalnej społeczności z otuliny Biebrzańskiego Parku
[27:01] Dlaczego przetargi na dzierżawy wygrywają duże firmy m. in. z Warszawy?
[28:52] Czemu ważni są lokalni mieszkańcy?
[30:10] Zakończenie

Kulisy pożaru nad Biebrzą

O istnieniu Biebrzańskiego Parku Narodowego, po pożarach, wie już chyba każdy.

Założono go w latach 90-tych by chronić teren, który powstał na skutek działania okolicznych rolników. Od wielu wieków kosili oni nadbiebrzańskie łąki, dzięki czemu na te tereny zaczęły przylatywać ptaki. Ich działalność spowodował zatrzymanie zarastania terenów i powstanie nadbiebrzańskich łąk, które są tak atrakcyjne, chociażby dla wielu rzadkich gatunków. To zrównoważone współżycie człowieka i przyrody sprawiło, że teren ten jest tak niezwykły.

Niestety, jak to często bywa, dziś nie mówi się już o tym. Jakby okoliczni mieszkańcy i ich przodkowie nie istnieli. A przecież na Podlasiu ostatnie snopy siana zaczęły znikać z tych obszarów dopiero w latach dwutysięcznych. Możemy je zobaczyć na fotografiach Wiktora Wołkowa, który był zakochany w terenach nadbiebrzańskich i dokumentował przyrodę, ale też zmiany, które postępowały na tych terenach.

Widok Biebrzańskiego Parku Narodowego po pożarze
Widok Biebrzańskiego Parku Narodowego po pożarze

Chcieliśmy opowiedzieć historię tego pożaru oczami ludzi, którzy na co dzień mieszkają tuż obok, a Biebrza nie jest im obojętna.

Wyobraźcie sobie, że można wznieść się nad Biebrzańskim Parkiem i obserwować rzekę i jej mieszkańców z góry. Jeśli nie lubicie latać, można pokusić się o weekend na biebrzańskiej barce. Płyniemy rzeką, obserwujemy jej przyrodę a do tego również śpimy na barce. Dla tych co lubią mocniejsze przeżycia, są 4 podwodne trasy turystyczne. Bo Biebrzę można również zwiedzać pod wodą. Nigdzie w Polsce nie powstało coś równie niezwykłego. A to wszystko otoczone niesamowitą przyrodą. Chyba warto, prawda?

Kubę bardzo interesowały kulisy samego pożaru. Czemu mówi się o podpalaczu? I dlaczego we wszystkich mediach mówi się o nim jako o skutku wypalania traw? Porozmawiał więc z okolicznymi rolnikami, by poznać ich punkt widzenia. Okazało się jednak, że nie tylko wypalanie traw skończyło się tu już dawno, ale, że lokalna społeczność jest pomijana w możliwościach dzierżawy terenów od Biebrzańskiego Parku. Niestety, tam gdzie wchodzą duże pieniądze, często przyroda i lokalna społeczność idą na drugi plan.

 

Leave a comment